Pilates na reformerach to trening, który z jednej strony wygląda spokojnie, a z drugiej potrafi naprawdę solidnie zaangażować całe ciało. Coraz więcej osób wybiera go zamiast klasycznych zajęć fitness czy treningu na siłowni, szczególnie gdy zależy im na wzmocnieniu mięśni, poprawie kontroli ruchu i większej świadomości własnego ciała. Jeśli więc zastanawiasz się, co daje pilates na maszynach i czy warto zapisać się na pierwsze zajęcia, poniżej wyjaśniamy, jak wygląda trening na reformerze i jakich efektów można się po nim spodziewać.
Pilates na reformerach – co to jest i na czym polega
Czym tak właściwie jest pilates? Pilates na reformerach polega na wykonywaniu kontrolowanych ruchów na specjalnej maszynie z ruchomą platformą, sprężynami i linkami. To właśnie sprężyny sprawiają, że ćwiczenia można dopasować zarówno do osoby początkującej, jak i tej, która trenuje od lat.
Największa różnica w porównaniu z klasycznym treningiem? Tutaj nie liczy się tempo ani liczba powtórzeń. W pilatesie chodzi o precyzję, spokojny oddech i pełną kontrolę nad ruchem. Podczas jednego treningu pracują nogi, pośladki, plecy, ramiona i mięśnie głębokie, które odpowiadają za stabilizację całego ciała. Co ciekawe, ćwiczenia na reformerze można wykonywać na leżąco, siedząco, klęcząc, a nawet stojąc. Dzięki temu trening jest różnorodny i trudno się nim znudzić.
Czym pilates na maszynach różni się od ćwiczeń na macie?
Wykorzystując jedynie maty do ćwiczeń, pracujesz głównie z ciężarem własnego ciała. Reformer dodaje do tego ruchomą platformę i sprężyny, które mogą zwiększać opór albo – w niektórych sytuacjach – ułatwiać wykonanie ruchu. Dzięki temu instruktor może na bieżąco dopasowywać poziom trudności do Twoich możliwości.
Obie formy pilatesu rozwijają siłę, mobilność i koordynację, ale robią to w trochę inny sposób. Wiele osób zauważa, że pilates na maszynach daje większe poczucie prowadzenia ruchu, dlatego początki bywają łatwiejsze niż podczas klasycznych ćwiczeń.
Co daje pilates na maszynach
Co daje pilates na maszynach i czy naprawdę warto spróbować? Ruchy wyglądają spokojnie, ale po treningu można poczuć mięśnie. Dzieje się tak dlatego, że podczas ćwiczeń jednocześnie pracuje wiele partii ciała, a szczególną rolę odgrywają mięśnie głębokie, odpowiadające za stabilizację tułowia.
Co daje pilates? Wiele osób zauważa, że łatwiej utrzymać wyprostowaną sylwetkę przy biurku, sprawniej wykonywać codzienne czynności i lepiej kontrolować ustawienie barków. A co z sylwetką? Efekty mogą obejmować lepsze napięcie mięśni, poprawę stabilizacji i większą swobodę ruchu. Warto jednak pamiętać, że tempo zmian zależy od regularności treningów i indywidualnych predyspozycji.
Po jakim czasie widać efekty treningu na reformerze
Pierwsze zmiany często można poczuć szybciej, niż zobaczyć je w lustrze. Na początku możesz zauważyć, że łatwiej kontrolujesz ruchomą platformę, lepiej utrzymujesz równowagę albo wykonujesz ćwiczenie, które podczas pierwszych zajęć sprawiało sporo trudności. Największe znaczenie ma regularność. Trening na reformerze raz na kilka tygodni trudno porównywać z systematycznymi zajęciami. Badania nad pilatesem najczęściej obejmują programy prowadzone przez kilka lub kilkanaście tygodni, często z częstotliwością dwóch lub trzech sesji tygodniowo. Nie oznacza to jednak, że musisz ćwiczyć trzy razy w tygodniu. Jeśli realnie możesz pojawić się w studio pilates raz lub dwa razy w tygodniu, lepiej trzymać się takiego planu przez kilka miesięcy niż zacząć bardzo intensywnie i szybko zrezygnować.
Dla kogo odpowiedni jest pilates na maszynach
Nie trzeba umieć zrobić szpagatu ani mieć doświadczenia z pilatesem, żeby zapisać się na pierwsze zajęcia. Dużą zaletą reformera jest możliwość modyfikowania ćwiczeń. Sprężyny pozwalają zmieniać opór, a poszczególne ruchy mogą mieć łatwiejsze i trudniejsze warianty.
Pilates na maszynach może być ciekawym wyborem, jeśli chcesz wzmocnić całe ciało, popracować nad stabilizacją i mobilnością albo po prostu znaleźć aktywność inną niż bieganie na bieżni czy klasyczna siłownia. Sprawdzi się również wtedy, gdy zależy Ci na treningu, podczas którego liczy się dokładność, a nie wykonanie jak największej liczby powtórzeń w jak najkrótszym czasie.
Na zajęciach mocno pracuje centrum ciała, w tym mięśnie głębokie, ale reformer pilates nie służy wyłącznie do ćwiczenia brzucha. W zależności od pozycji można angażować również nogi, pośladki, plecy czy ramiona. Reformer pilates może być też interesujący dla osób, które podczas ćwiczeń zauważają brak równowagi między stronami ciała. Ruchoma platforma szybko pokazuje, że jedna noga pracuje mocniej, łatwiej utrzymać stabilność po jednej stronie albo jedna ręka przejmuje większą część pracy.
Zajęcia uczą też świadomości ciała. Zaczynasz zauważać rzeczy, o których wcześniej prawdopodobnie nie myślałeś: czy unosisz barki, gdzie ustawiasz miednicę, czy podczas ruchu napinasz brzuch i czy rzeczywiście pracujesz obiema stronami ciała podobnie.
Jeśli masz świeży uraz, odczuwasz ból, jesteś po zabiegu lub operacji albo masz schorzenie wpływające na możliwość wykonywania ćwiczeń, przed rozpoczęciem treningów warto skonsultować się z lekarzem lub fizjoterapeutą. Instruktora również należy poinformować o problemach zdrowotnych przed rozpoczęciem zajęć.
Zajęcia indywidualne czy grupowe – od czego najlepiej zacząć?
Jeżeli nigdy wcześniej nie wykonywałeś ćwiczeń na reformerze, bardzo dobrym początkiem mogą być zajęcia indywidualne albo lekcja wprowadzająca. Instruktor ma wtedy czas, żeby spokojnie pokazać Ci, jak działa maszyna, jak bezpiecznie na nią wejść, do czego służą sprężyny i paski oraz jak ustawić ciało podczas podstawowych ćwiczeń.
Indywidualny trening na reformerze ma jeszcze jedną zaletę – cała uwaga prowadzącego skupiona jest na Tobie. Instruktor może na bieżąco poprawiać ustawienie stóp, kolan, miednicy czy barków oraz dobierać poziom trudności do Twoich możliwości. Dla osoby, która nigdy wcześniej nie ćwiczyła pilatesu, takie wprowadzenie może później znacznie ułatwić udział w zajęciach grupowych.
Pilates w niewielkiej grupie również może być dobrym początkiem, szczególnie jeśli zajęcia są oznaczone jako przeznaczone dla osób początkujących. Najważniejsze jest to, aby prowadzący miał możliwość kontrolowania techniki uczestników i wyjaśnienia sposobu korzystania ze sprzętu.
Przed zapisaniem się warto więc zapytać studio pilatesu, jak wyglądają pierwsze zajęcia. Czy trzeba wcześniej odbyć lekcję wprowadzającą? Ile osób ćwiczy jednocześnie? Czy grupa jest odpowiednia dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie korzystał z reformera? Z czasem sam ocenisz, czy bardziej odpowiada Ci spokojny trening jeden na jeden, czy energia zajęć grupowych.
Sprawdź inne nasze poradniki:
Autor: Sylwia Szumiec